Jak upadać na snowboardzie (i wstawać bez frustracji)

Szkoła snowboardu · odcinek 3

Jak upadać na snowboardzie? To pytanie brzmi absurdalnie, dopóki nie skończysz pierwszego dnia z opuchniętym nadgarstkiem i przekonaniem, że ten sport nie jest dla Ciebie. Prawda jest taka, że upadków nie unikniesz – ale możesz zdecydować, czy będą kosztować Cię siniaka, czy sześć tygodni w gipsie.

Dlaczego snowboardziści upadają inaczej niż narciarze

Upadek do przodu – pięści zamiast dłoni

Upadek do tyłu – najgroźniejszy, bo najczęstszy

Trzy rzeczy, które warto mieć na sobie

Wstawanie – bo to połowa pierwszego dnia

Co dalej?

1 comment

  1. Marcin

    Chyba brakuje informacji o tym że warto mieć ochraniacze kolan, zwłaszcza że polecacie upadanie na kolana. Przy upadku na lód to może być bolesne.

    Ochraniacze nadgarstków to sprawa sporna, bo można nie złamac nadgarstka ale ochraniacz może złamać kość przedramienia, bo tworzy się dźwignia.

    Dodatkowo, wkładka na kość ogonowa powinna być gruba, ale miękka, bo gry jest sztywna, to uderzenie i tak przenosi się na kość, zamiast zamortyzować. Warto zwrócić uwagę na materiał z którego jest zrobiona wkładka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.